Blog thumbnail

Czym jest lawinowe ABC?

Czym jest lawinowe ABC?

Blog thumbnail ,

Lepiej znać niż nie znać

Lawiny to zjawiska najczęściej naturalne, na które nie mamy wpływu, choć nieodpowiedzialne zachowania również mogą doprowadzić do zejścia lawiny. Jest to żywioł, w walce z którym praktycznie jesteśmy skazani na porażkę. Ale szansę swojego przeżycia w konfrontacji z żywiołem możemy znacznie zwiększyć, dzięki tak zwanemu lawinowemu ABC. Wbrew pozorom nie jest zbiór reguł i zasad, do jakich trzeba się stosować, a konkretny zestaw sprzętu, jaki jest wprost niezbędny, aby w ogóle myśleć o zimowej wyprawie w wysokie góry. Dlatego „lawinowe ABC” określa się też często mianem zestawu lawinowego.

Wyposażenie

Typowy zestaw lawinowy składa się zasadniczo z trzech elementów: łopaty lawinowej, sondy i detektora lawinowego. Łatwo zauważyć, że łopata i sonda (mająca postać składanego pręta) to narzędzia dość proste, ale niezwykle istotne. Detektor lawinowy z kolei to wyspecjalizowane urządzenie elektroniczne, które choć nie wykorzystuje szczególnie skomplikowanych technologii, musi spełniać wiele norm, by sprawdzić się w górskich, trudnych warunkach.
W wysokich górach nic nie jest proste. Komplikuje się więc konstrukcja nawet najbardziej podstawowych narzędzi. Wszystko z uwagi na to, że na takiej wyprawie liczy się każdy gram, jak i wielkość poszczególnych elementów ekwipunku. Widać to dobrze na przykładzie łopaty lawinowej, zwanej też szuflą lawinową. Najczęściej jest ona wykonana z hartowanego aluminium, które jest wytrzymałe i lekkie. Dla oszczędności miejsca, rączka zwykle jest składana. Łopatę lawinową wykorzystujemy do odkopywania ludzi przysypanych śniegiem. Niektórzy wierzą, że kopać można również rękami, często okazywało się jednak, że śnieg jest zbyt twardy, by bez użycia łopaty udało się go choćby trochę ruszyć. Dlatego łopata jest tak ważna.
Drugim prostym narzędziem jest sonda lawinowa. To po prostu długa, teleskopowo składana rurka. Może być stalowa, ale droższe (i lżejsze) modele wykonane są z aluminium lub karbonu. Zadanie sondy jest proste: używamy jej do badania tego, co jest pod śniegiem, a więc pomaga ona odnaleźć zasypanych ludzi. Sonda wyposażona jest też zazwyczaj w miarkę, która pozwala na określenie, jak głęboko pod śniegiem leżą poszkodowani.
Lawiny schodzą jednak na dużych obszarach i mogą pogrzebać poszkodowanych na znacznej przestrzeni. Jak ich odnaleźć? Samą sondą byłoby to z pewnością bardzo trudne, ale poszukiwania niezwykle ułatwia detektor lawinowy. Jest to niewielkie urządzenie elektroniczne, które działa w dwóch trybach: nadawania i odbioru. Detektor powinien być zawsze włączony w trybie nadawania. Emituje wówczas sygnał radiowy na określonej częstotliwości (457 kHz). Jeśli osobie wyposażonej w detektor przydarzy się ugrzęznąć pod śniegiem, działające urządzenie w dalszym ciągi emituje ten sygnał. Wówczas ocaleni lub ratownicy mogą przestawiając swoje detektory w tryb odbioru mogą namierzyć ten sygnał i szybciej odszukać poszkodowanego. Zasięg takiego detektora bywa różny, zwykle jednak wynosi kilkadziesiąt metrów, co jest już ogromną pomocą w akcji ratunkowej. Detektor więc może nas doprowadzić w pobliże poszkodowanego, jego dokładną lokalizację poznajemy sprawdzając podłoże za pomocą sondy. Łopata natomiast pomoże go odkopać spod śniegu.

Podsumowanie

Podane elementy wyposażenia tworzą podstawowe lawinowe ABC. Nie jest to jednak wszystko, w co możemy się doposażyć, aby zapewnić dobie przynajmniej pewne szanse przeżycia po zejściu lawiny. Takim ekwipunkiem, nienależącym do obowiązkowego „ABC” ale bardzo przydatnym (i jednocześnie drogim) jest plecak lawinowy. Posiada on specjalną poduszkę wypełniającą się w razie potrzeby gazem pochodzącym z kartusza. Poduszka taka pomaga utrzymać się na powierzchni zsuwających się mas śniegu i uniknąć zasypania. Uruchomienie mechanizmu i nadmuchanie poduszki oczywiście nie gwarantuje nam uniknięcia najgorszego, ale wyraźnie zwiększa nasze szanse.
Zimą w wysokich górach nie ma miejsca na błędy i nieodpowiedzialne zachowania. Aby w miarę bezpiecznie przemieszczać się w wysokich górach w warunkach zimowych potrzebna jest wiedza, doświadczenie i specjalny sprzęt – opisane tu lawinowe ABC. Należy też śledzić komunikaty służb, informujące o zagrożeniu lawinowym i nie ryzykować wyjść, gdy jest ono niebezpiecznie wysokie.